Czy maski chronią?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Choroby przenoszone drogą kropelkową

Czy warto nosić maseczki? Odpowiedź na to pytanie jest dość prosta. Jednak zacznijmy od początku. Choroby przenoszone drogą kropelkową, charakteryzują się tym, że nosiciel lub osoba chora zaraża zdrowego człowieka poprzez rozpryskiwanie w powietrzu śliny oraz wydzieliny z nosa. Drobnoustroje unoszące się w powietrzu podczas kichania, kaszlu czy zwykłej rozmowy są inhalowane przez drogi oddechowe drugiego człowieka i w taki sposób choroby rozprzestrzeniają się na inne osoby. Dlatego zasłaniamy buzie podczas kasłania czy kichania. Dlatego po powrocie do domu myjemy ręce ( w końcu dotykamy powierzchni ogólnodostępnych, na przykład w autobusie- gdzie ktoś po kichaniu złapał za poręcz, którą potem trzymaliśmy my).

Choroby przenoszone drogą kropelkową są niebezpieczne, bo łatwo się nimi zarazić – wystarczy przecież sama rozmowa! Dodatkowo drobnoustroje przenoszone w powietrzu są niewidoczne dla ludzkiego oka, a przez to zagrożenie jest nieco bagatelizowane. Biorąc pod uwagę powyższe, można wysnuć wniosek, że to właśnie dlatego koronawirus jest przeciwnikiem trudnym do wyeliminowania.

Istnieją jednak metody , które pomagają w walce z rozprzestrzenianiem się Sars-Cov-2. Noszenie maseczek i dezynfekcja.

 

Maseczki na świecie

W niektórych częściach świata noszenie maseczek ochronnych jest czymś naturalnym. We wschodniej Azji obywatele zakładają maski podczas każdego sezonu grypowego, a także gdy są chorzy, ale nie mogą zostać w domu. Wynika to przede wszystkim z wysoko rozwiniętej odpowiedzialności zbiorowej. Noszenie maseczek pomaga w zminimalizowaniu przenoszenia chorób z osoby na osobę – w końcu maseczka służy do zatrzymania rozsiewania drobnoustrojów w powietrzu. Jeśli na małej powierzchni – jak na przykład w komunikacji miejskiej- większość osób będzie miała na sobie maskę ochronną, to prawdopodobieństwo zarażenia się grypą, czy koronawirusem zmniejszy się.

Dla krajów Zachodu noszenie maseczek ochronnych przy zwykłym przeziębieniu jest niezrozumiałe, jednak od wielu lat to rozwiązanie sprawdza się doskonale na Wschodzie -tam gdzie kultura skupia się na dobru ogółu społeczeństwa, nie jednostki. Jest to rozwiązanie proste, nie wymagające dużo wysiłku, które w łatwy sposób hamuje rozprzestrzenianie się chorób przenoszonych drogą kropelkową.

 

 

Ważne źródła

W ostatnich tygodniach pojawiło się dużo szumu medialnego związanego maskami (głównie dlatego, że brakuje ich w sprzedaży). Prosimy o zapoznanie się z poniższymi źródłami, które przekonały nas, że maski są ważnym środkiem wspomagającym walkę z wirusem i epidemią.

Przytaczamy tu kilka kluczowych cytatów:

"Maseczki ochronne pełnią bardzo ważną funkcję, ponieważ stanowią barierę ochronną przed bakteriami i wirusami, zarówno tymi, które znajdują się w ustach, jak i nosie, oraz tymi unoszącymi się w powietrzu. Profesjonalne maski ochronne są wykonane z włókniny (np. 3-warstwowej)". dr hab. n. med. Tomasz Dzieciątkowski, wirusolog z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego
źródło: https://www.medonet.pl/koronawirus-pytania-i-odpowiedzi/

"Nawet najprostsze maski znacząco ograniczają ryzyko infekcji, bo bardzo niewiele wirusów unosi się w powietrzu suchym albo mikrokroplach (tzw. aerozolu), około 99,9% objętości kropel zakaźnych to krople dużej wielkości".
źródło: https://www.hse.gov.uk/research/rrpdf/rr619.pdf

"Znany niemiecki wirusolog prof. Alexander Kekulé stwierdził, że wszyscy powinni nosić maseczki chirurgiczne w miejscach publicznych. [...] Maski chirurgiczne powinny stać się standardowym dodatkiem dla każdego. Na przykład w Hongkongu wykazano, że mają one znaczący wpływ na utrzymywanie choroby pod kontrolą [...] w Czechach czy na Słowacji noszenie maseczek określono rządowym nakazem."
źródło: https://natemat.pl/303961,czy-nosic-maseczke-higieniczna-podczas-epidemii-covid-19-wirusolog-zaleca

"Czy należy nosić maseczki w trakcie epidemii Covid19? Oczywiście, że tak - wszyscy powinni je nosić, jeśli muszą wyjść na zewnątrz. Maseczki działają i bardzo łatwo to udowodnić na wielu poziomach.

0. Argument zero jest najbardziej intuicyjny - wirus to fizyczny obiekt, który zaraża tylko wtedy gdy fizycznie dostanie się do organizmu, należy więc ustanowić fizyczna barierę pomiędzy środowiskiem, a organizmem aby do tego nie doszło. Każda nawet najprostsza bariera chroni, bo możemy mieć szczęście, że wirus akurat na nią trafi, lepsza bariera chroni bardziej.

1. Ufajmy polskim lekarzom, ufajmy wszystkim lekarzom walczącym z Covid19 na świecie oni wszyscy bez wyjątku zabiegają o dostęp do środków ochrony, bo nie chcą się zarazić. Jak się zarażą ryzykują życiem, a jeśli przejdą chorobę łagodnie to i tak nie będą mogli w ciągu najbliższych 5 tygodni pomagać pacjentom. 

2. Bazujemy na faktach skorelowanych - fakty są znaczącym dowodem, niekiedy ważniejszym niż badania naukowe, bo są przejawem zjawisk rzeczywistych, a nie symulowanych - np. Chiny zwalczyły epidemię na swoim terenie a tam wszyscy noszą maseczki, nie tylko personel medyczny i nie tylko te profesjonalne antywirusowe FFP3, ale nawet zwykłe chirurgiczne.

3. Jeśli powyższe nas nie przekonuje, ufajmy zaleceniom rządowym odnośnie grypy pandemicznej:

Amerykańskie CDC mówi, że chronią i u przebywających w pobliżu pacjentów z Covid19 ryzyko zarażenia lekarza redukuje się z wysokiego do niskiego: (nawet przy noszeniu masek chirurgicznych materiałowych (facemask), a nie tylko tych lepszych FFP3 (respirators)


źródło ilustracji: https://www.cdc.gov/coronavirus/2019-ncov"
źródło cytatu: https://www.wykop.pl/artykul/5396575/dowody-ze-noszenie-masek-chroni-przed-covid19/

Jacek Makarewicz z Planety faktów
(nie jest może autorytetem medycznym, ale w zasadzie tylko podsumowuje w zwięzły i wizualny sposób informacje z innych źródeł)

 

Grafika coronavirus - Designed by articular / Freepik

 

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium